Czy warzywa jesienią są wartościowe? Tak! Buduj odporność i funkcjonuj.

Często słyszymy powszechny mit, że warzywa w sezonie jesienno-zimowym są bezwartościowe. Racja, jest ich mniej do wyboru, ale większość warzyw dostępnych na naszym rynku importuje się lub hoduje w szklarni. Ale czy to znaczy, że nie warto ich jeść? Przyjrzyjmy się temu, co możemy znaleźć w warzywach przez cały rok!

Antyoksydanty

Inaczej przeciwutleniacze, są to związki których zadaniem jest neutralizowanie wolnych rodników. Wolne rodniki powstają w naszym organizmie w odpowiedzi na czynniki takie jak stres, stan zapalny, odwonienie, niedożywienie, niedobór snu, kontakt z szkodliwymi substancjami chemicznymi i czynnikami fizycznymi oraz przez niektóre leki. Rolą antyoksydantów jest „wyłapanie” wolnych rodników, tak by nie mogły uszkadzać komórek organizmu. Dzięki temu zapobiegamy szybkiemu starzeniu się komórek i możemy uniknąć procesów chorobowych.

W roślinach antyoksydanty występują m.in. w postaci barwników. Czy burak zimą jest mniej fioletowy? Nie, dlatego nadal ma silne właściwości przeciwutleniające. Innymi antyoksydantami są żółte i pomarańczowe karetonoidy, różnokolorowe antocyjany i zielony chlorofil. Ich trwałość zależy od obróbki termicznej czy naczyń (metali) używanych w kuchni, więc to już nasze pole do manewru 😉

Składniki mineralne

Warzywa są bardzo dobrym źródłem wapnia, magnezu, potasu, fosforu oraz pierwiastków śladowych. Ich zawartość w roślinach zależy od gleby i nawozów. Stosowanie dobrych jakościowo, organicznych nawozów, zabezpiecza gleby przed wyjałowieniem.

Bardzo mocnym argumentem tutaj jest fakt, że roślina potrzebuje tych składników także do życia, więc gdyby ich nie otrzymała jesienią, nie wyrosłaby i nie można byłoby jej kupić na targu.

Witaminy

Ich trwałość zależy od wielu czynników w tym od przechowywania i obroki cieplnej. Temperatury chłodnicze i mrożenie może pozwolić zachować nawet 80% dostępności witamin. Najmniej trwała jest witamina C. Ale zimą znajdziemy jej inne dobre źródła  – jedząc np. cytrusy.

Błonnik

Jako błonnik zaliczamy niestrawne części roślin. Jak coś, czego nie trawimy, może nam pomóc? A może! Błonnik ma właściwości wiązania wody (pęcznieje), zwiększają objętość treści pokarmowej. To nadaje uczucie sytości oraz reguluje perystaltykę jelit. To również błonnik jest główną pożywką dla probiotycznych bakterii, które mają wpływ na naszą odporność i samopoczucie. Wspomaga także usuwanie metali ciężkich z organizmu.

Podsumowując, wciąż jest więcej korzyści z jedzenia warzyw jesienią, niż z niejedzenia:

  • rekomendowana porcja warzyw dziennie to około 500g. Badanie wskazują, że spożycie już 400g warzyw i owoców łącznie każdego dnia zmniejszają ryzyko śmiertelności na choroby cywilizacyjne o ok. 25%;
  • warzywa są bogactwem antyoksydantów o działaniu przeciwzapalnym, przeciwnowotworowym i spowalniającym starzenie oraz źródłem witamin i składników mineralnych. Jedząc różnorodnie bez problemu nadal pokryjemy zapotrzebowanie na wszystkie potrzebne składniki odżywcze;
  • mrożone warzywa zachowują ponad 80% witamin i składników mineralnych w porównaniu do świeżych warzyw w sezonie;
  • spożycie warzyw, dzięki błonnikowi gwarantuje lepszą odporność i dobrze odżywione bakterie probiotyczne w naszych jelitach, niezależnie od zawartości pozostałych składników.
Podziel się: